You are here Home Łeba Wędrówki po wydmach
Item image

Najpierw 6 km spaceru przez las, po lewej przy lesie rozciągało się ogromne jezioro Łebsko. Później wspinaczka na wielką wydmę Łącką, mi najlepiej szło się boso. Przywiązałam sandały do plecaka męża. Czułam się tak, jakbym znów była dzieckiem, które kocha brodzić w piasku i gdy patrzy na niekończące się wydmy, myśli „pustynia”. Zresztą spotkaliśmy po drodze wiele dzieciaków – wyglądały na szczęśliwe. Wybierzemy się tam znowu z naszą Anią – patrzeć na to żywe królestwo piasku i radość dziecka, odkrywającego cuda natury!

Najpiękniejsze było to, że po długiej wędrówce przez „pustynię” mogliśmy odpocząć przy kołyszącym szumie fal. Niczym wisienka na torcie: złota plaża i nieskończone połacie morza – ukojenie dla strudzonych wędrowców, zwłaszcza tych, którzy po drodze zrobili mnóstwo zdjęć i którym dojście do morza zajęło znacznie więcej czasu. Do wisienki na torcie dodaliśmy niezbędny na każdych wakacjach koc i prowiant: termos z ciepłą kawą z mlekiem, musli, jogurty i bułki z mozarellą i gdyby nie konieczność powrotu przed zmierzchem, moglibyśmy tam zostać zasłuchani w szum wiatru i morza…


Wakacje z dziećmi nad morzem – poznaj kolejne podróże:

Oceń obiekt